Wielkie rozstanie – jak je przeżyć i sprawić, aby nas budowało? - Jadwiga Kander

Wielkie rozstanie – jak je przeżyć i sprawić, aby nas budowało?

Każdy z nas przeżył w życiu chociaż jedno wielkie rozstanie. Co wtedy zostaje? Ból, pustka, miliony pytań w głowie, zawiedzione nadzieje. Jak poradzić sobie po rozstaniu? Jak się podnieść i zacząć żyć na nowo.

 

Niekończący się cykl zmian

W życiu nic nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój początek i koniec, zaczyna się, trwa i kończy.

Kiedy to zrozumiemy, łatwiej będzie nam patrzeć również na związki. Bowiem ani drugi człowiek ani relacja z nim nie są nam dane na zawsze i nie są naszą własnością. Każdy z nas jest wolny i ma do odegrania różne role. Dlatego warto być otwartym na innych i na to, co niesie życie, ale jednocześnie niczego nie oczekiwać.

Oczekiwania są później źródłem zawiedzionych nadziei, a w związki często wchodzimy już z pewnym bagażem doświadczeń i nieuświadomionymi oczekiwaniami wynikającymi z naszych braków. Chcemy, aby drugi człowiek wypełnił określoną pustkę, która jest w nas, zaspokoił nasze potrzeby. Kiedy po czasie okazuje się, że partner nie potrafi zrealizować naszych oczekiwań, czujemy się zawiedzeni, rozczarowani i cierpimy. Związek się kończy…

 

Jak przeżyć rozstanie?

Co zrobić po rozstaniu? Jak je przeżyć i sprawić, aby nas budowało zamiast niszczyć?

Oto kilka cennych wskazówek, które pomogą Ci przejść przez to doświadczenie.

 

  1. Zaakceptuj fakt rozstania.

Po rozstaniu często lubimy żyć w iluzji. Chcemy, aby partner wrócił, zakrzywiamy obraz sytuacji i okłamujemy się, że może jeszcze wszystko się zmieni. Tęsknimy, wysyłamy do niego wiadomości…

Tymczasem pierwszym krokiem do przepracowania rozstania jest akceptacja samego faktu zakończenia związku. Nie da się żyć złudnymi nadziejami i nieustannie tkwić w zawieszeniu, rozpamiętując swój ból…

 

  1. Nie szukaj winnych.

Kiedy jesteś w wielkim rozstaniu nie obwiniaj siebie ani partnera, przeżyj emocje, ale nie szukaj winy w sobie ani w nim. Każde z Was weszło w związek z pewnymi oczekiwaniami i bagażem wyniesionym z przeszłości oraz z określoną dojrzałością do budowania relacji. Osądzanie nie przynosi ukojenia, ale jątrzy ranę.

 

  1. Potraktuj rozstanie jak lekcję.

Nie myśl, że świat się kończy. Nie złorzecz, nie oceniaj. Potraktuj rozstanie jak cenną lekcję od życia i bądź za nią wdzięczna. Zadaj sobie pytanie, czego ono Cię nauczyło? Jaka jesteś, czego potrzebujesz w relacjach? Zajrzyj w głąb siebie i bądź bardziej świadoma siebie.

Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie dobre. Pozwól, aby koniec stał się w przyszłości początkiem czegoś nowego i pięknego.

Jeżeli potrzebujesz przepracować rozstanie krok po kroku, zapraszam Cię na mój kurs „Wielkie rozstanie” tworzony z miłością dla kobiet, które pragną zacząć żyć na nowo: https://jadwigakander.pl/wielkie-rozstanie/.

Zostaw komentarz